piątek, 11 października 2013

Dzieci rosną jak na drożdżach

Ostatnio wyskoczyły nam z piżamek, więc trzeba było kupić większe rozmiary.
Uwielbiam kupować dzieciom ciuszki :)
Oto co zdobyliśmy:

Pajace Name It i skarpetki H&M dla Jasia

napis - Pa vei til drommeland (W drodze do krainy snów/marzeń)
Mnie się strasznie spodobały, a Jacka przekonał czarny Smerf ;)

Pajace dla Jadzi Name It




I nieplanowany zakup. Sukienka, której nie mogliśmy się oprzeć. Kolekcja Muminków jest ZAWSZE piękna, a Jadzia uwielbia Małą Mi:




I na koniec Kruszynka i Okruszek :)


 Czyje to oko? Przyznam szczerze, że nie wiem ;)





poniedziałek, 7 października 2013

Wiewióry

Zima zbliża się wielkimi krokami. Wiewiórki szykują się powoli do zimowego snu. Te dwie nie będą marzły. Zostaną adoptowane przez dwie małe sympatyczne siostry :)

Wiewiórki uszyte są z welurkowego rudego pluszu. Sukienki mają z seledynowej bawełny, ściągnięte niebieską tasiemką, pyszczki i imiona mają wyhaftowane muliną.

Mogę uszyć na zamówienie ;)


piątek, 4 października 2013

Minky kot nr 2

Uszyty z błękitnego Minky i bawełnianych sówek :) Co tu dużo opowiadać. Właścicielce się podoba, to najważniejsze :)
A oto zdjęcia:





niedziela, 15 września 2013

Kjujik i wąż z resztek

Kjujik dla Jasia z zielonego i niebieskiego Minky, ma kształt przypominający kręgiel, żeby łatwo się go trzymało w małej rączce. Kjujik ma długie uszy do targania i łapki w postaci wstążek do ciamania i bawienia się. Wysokość 30 cm.




 Malutki minkowy wąż niebiesko-zielony z językiem z wąskiej wstążki. Długość 25 cm.


środa, 11 września 2013

Szmaciane krzesełka i czapka pilotka

Dwa szmaciane krzesełka uszyte są z bawełny. Można je dopasować do każdego krzesła. Zakłada się je na oparcie i ściąga z tyłu sznurkami. Potem sadzamy dziecię na krześle i przekładamy szelki oraz boczne paski do tyłu, przewlekamy przez szlufki i wiążemy. Jeśli krzesło ma nisko oparcie szmaciane krzesełko można skrócić w miejscu siedziska za pomocą guzików.
 Do krzesełek uszyłam sakiewki.






W między czasie uszyłam na próbę czapkę pilotkę z polaru Minky i bawełny, wyszła trochę krzywa, ale się nadaje. Jadzi się podoba ;)






wtorek, 3 września 2013

Wróżka



Jadzia od początku kojarzyła mi się z małym elfikiem/wróżką. Jedno uszko ma nawet trochę spiczaste, jest szczuplutka, wysoka i ma duże niebieskie oczka :)

 Bardzo lubię wróżki, szczególnie Dzwoneczka z Piotrusia Pana.
 Jadzia ostatnio ma hyzia na punkcie "Jake'a i piratów z Nibylandii", mogłaby oglądać na okrągło, uwielbia kapitana Haka (i rockowe piosenki na koniec każdego odcinka. Moja krew :D)
 Puściłam jej ostatnio Piotrusia Pana, tam Jadzia poznała Dzyń/Dzwoneczka, a potem obejrzała bajkę "Dzwoneczek" i bardzo jej się spodobała. W tej bajce małe wróżki przygotowują się do wiosny. Tworzą tęcze, malują biedronki i kwiaty, zbierają pyłek, uczą pisklęta latać, budzą wiewiórki i robią krople rosy na pajęczynach.

 Postanowiłam uszyć Jadzi strój Dzyń :)
 Kiedy go zobaczyła sama chciała go zakładać i poprosiła, żeby jej włączyć bajkę , krzyczała "wróżki, wróżki!". Czyli udało się :) Poznała sukienkę Dzyń i spodobała jej się :)

 Skrzydełka jej dokupię, bo to ciężko zrobić, a mnóstwo tego jest w internecie.
 Do tego będzie mieć jeszcze Paputki.










http://www.afelo.pl/images/oferta_kolekcje/kwiatek_3.png