Szmaciane krzesełko do karmienia, które można zabrać ze sobą wszędzie. Zapakowane w sakiewkę mieści się w torebce. Pasuje niemal na każde krzesło. Przydaje się w podróżach dużych i małych i u cioci na imieninach :) Uszyte jest ze 100% bawełny.
Cena 120 zł
Zakładamy je na oparcie krzesła i ściągamy sznurkami z tyłu:
Jeśli krzesło ma niskie oparcie możemy skrócić siedzisko za pomocą guzików:
Sadzamy malucha i przekładamy dolną część między nóżkami jak pieluchę, wiążemy z tyłu pasy boczne i naramienne. I gotowe :)
Paski są mocno przyszyte, nie ma szans, żeby się urwały.
A tu drugie krzesełko w leśne zwierzątka: