Udało się Jadzi założyć nowe stroje. Kiecka ze sztruksu w kolorze orchidei wyszła mi trochę za duża i za długa, ale nic straconego, będzie na później. Chociaż Jadzia w niej biegała i nawet się nie potknęła ;)
Sukienka z cienkiego sztruksiku, na dole 3 warstwowa falbana ze sztruksu, bawełny w sówki i tiulu. Do tego kontrastowa wstążeczka.
Strój ludowy udało się założyć, ale chustki na głowę już nie. To jutro ;)
I jeszcze fotka kąpielowa (każde dziecko ma swoje wiadro, ale wczoraj Jadzia postanowiła dołączyć do Jasia).
Dziś dzieci w przedszkolu miały małą paradę od przedszkola do domu opieki. Szły z kwiatkami, transparentem i flagami norweskimi. Niektóre jechały wózkiem. M.in. Jadzia. Mogłam wstawić tylko jej zdjęcie. Zdjęć innych dzieci nie wolno mi publikować. W domu opieki dzieci miały śpiewać ze staruszkami norweskie piosenki. Pogoda była fatalna, padał deszcz. Ale dzieci są dobrze ubrane na każdą pogodę.


Super:) a kiecki super, ciesze sie ze udalo sie zalozyc i zycze lepszej pogody:)
OdpowiedzUsuń