Polar Minky bardzo mi się spodobał. Jest taki milusi, że ciągle chce się go przytulać. Postanowiłam więc uszyć maskotkę. Wykrój wzięłam z mojej książki Tilda. Nie wiedziałam co mi z tego wyjdzie, bo wykroje na Tildę przeznaczone są raczej do materiałów sztywniejszych takich jak len. Ale udało się :) Jadzi bardzo się myszka spodobał :) Jasiowi uszyłam Minky szmatkę z metkami, z jednej strony polar Minky, a z drugiej pachworkowe bawełniane kotki. Wygląda tam samo jak kocyk. Niestety nie mam zdjęcia, jakoś przeoczyłam. Jaś najczęściej przytula się do niego wieczorem kiedy zasypia i nie chcę mu potem błyskać po oczach lampą. Ale możecie zobaczyć sobie zdjęcie Jasia przykrytego kocykiem ;)
śliczności z minky :)
OdpowiedzUsuńSuperta muszka:)))
OdpowiedzUsuń