Spacerek dziś sobie zrobiłam pod wieczór i wzięłam ze sobą aparat. Takiego Kongsberga jeszcze nie widzieliście :)
Przed naszym domem (zdjęcie z piątku)
Takie górki tworzone są ze zbieranych z uliczek zasp (ryneczek na starówce)
Po chodnikach też jeżdżą małe pługi
Nasz mały Bjorn zasypany śniegiem
Widok z mostu na rzekę Lagen
Nie za ciężko panu z tym śniegiem na grzbiecie?
Rzeka Lagen i kawałek stoku narciarskiego oświetlonego lampami
Rzeka Lagen ze starym kościołem w tle
Rzeka Lagen po raz kolejny (w tle sznurek lamp oświetlających stok narciarski)
Schodki prowadzące do ścieżki wzdłuż rzeki
Ławeczki przy ratuszu :)
Nasza uliczka Peckels gate i oświetlony stok na horyzoncie. W każdym miasteczku jest stok narciarski.
Nasze schodki do domu, a obok podgrzewany chodnik do restauracji.
A to zdjęcie zrobione było na początku grudnia. Wschód słońca, godzina 8.30.
Zosieńko, ślicznie tam u Was :) a pod śniegiem całkiem bajkowo !!!
OdpowiedzUsuń